Nowy rok we Wrocławiu przyniesie kolejną zmianę w codziennym rytmie miasta. Od 12 stycznia 2026 roku kierowcy parkujący przy ulicach Przestrzennej i Bocznej będą musieli uiścić opłatę za postój. To pozornie drobna decyzja administracyjna, ale dla mieszkańców osiedla Huby oznacza realną zmianę jakości życia, porządku na ulicach i dostępności miejsc parkingowych.
Co istotne, nie jest to rozwiązanie narzucone odgórnie. Rozszerzenie strefy płatnego parkowania w tym rejonie było postulatem samych mieszkańców, zmęczonych codzienną walką o wolne miejsce pod własnym domem.
Przeczytaj również: Sylwester 2025/2026 we Wrocławiu. Kultura zamiast kanapy
Koniec darmowego postoju na Przestrzennej i Bocznej
Od połowy stycznia dwie kolejne ulice dołączą do XIII podstrefy Strefy Płatnego Parkowania. Na Przestrzennej wyznaczono 119 miejsc parkingowych, na Bocznej – 41. Łącznie kierowcy będą korzystać ze 160 miejsc objętych opłatami.
W obu lokalizacjach zainstalowano cztery parkomaty, a zasady parkowania będą identyczne jak w pozostałej części strefy. Opłaty obowiązywać będą w dni robocze, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 9:00 do 18:00. Poza tymi godzinami oraz w weekendy parkowanie pozostanie bezpłatne.
Ile zapłacą kierowcy?
Stawki nie odbiegają od tych, które obowiązują już w innych częściach miasta. Za pierwszą godzinę postoju kierowca zapłaci 3 złote. Druga godzina to koszt 3,10 zł, trzecia – 3,30 zł, a czwarta i każda kolejna znów 3 złote.
Płatności można dokonać na kilka sposobów: tradycyjnie w parkomacie, gotówką lub blikiem, a także za pomocą popularnych aplikacji mobilnych, takich jak SkyCash czy AnyPark. To rozwiązanie szczególnie wygodne dla osób, które nie chcą pamiętać o bilecie za szybą.
Abonament zamiast codziennych opłat
Dla mieszkańców Hubów zmiany nie muszą oznaczać większych wydatków. Miasto przewidziało abonamenty parkingowe, które znacząco obniżają koszty postoju dla osób mieszkających w obrębie podstrefy.
Z abonamentu mogą skorzystać osoby zameldowane na tym terenie, posiadające tytuł własności pojazdu i rozliczające podatek PIT we Wrocławiu. To właśnie ten warunek ma sprawić, że uprzywilejowani będą faktyczni mieszkańcy, a nie osoby przyjezdne.
Do 30 grudnia 2025 roku obowiązują wyjątkowo preferencyjne ceny. Abonament na pierwsze auto kosztuje zaledwie 10 zł miesięcznie lub 100 zł za cały rok. Od 1 stycznia 2026 roku stawki wzrosną do 19 zł miesięcznie i 190 zł rocznie. Nadal będzie to jednak rozwiązanie nieporównywalnie tańsze niż codzienne opłaty w parkomacie.
Obawiasz się, że prostowanie zębów jest długie i niekomfortowe? Nowoczesne technologie i dyskretny aparat ortodontyczny Wrocław zmieniają to podejście! Umów się na konsultację. Nasz ortodonta Wrocław chętnie przedstawi Ci opcje idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.
Jak i gdzie kupić abonament?
Abonament można nabyć na dwa sposoby. Najwygodniejszą opcją jest zakup online w miejskim e-sklepie. Warto jednak pamiętać, że proces weryfikacji danych trwa do trzech dni roboczych, dlatego nie należy odkładać tego na ostatnią chwilę.
Druga możliwość to zakup osobisty w Biurze Obsługi Klienta Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Tu jednak czas odgrywa kluczową rolę.
Ostatni moment na niższe ceny
Mieszkańcy, którzy chcą skorzystać z dotychczasowych, niższych stawek abonamentowych, muszą działać szybko. 31 grudnia Biuro Obsługi Klienta będzie nieczynne z powodu obowiązkowej rocznej inwentaryzacji.
Jedyną szansą na załatwienie sprawy na miejscu będzie wtorek 30 grudnia 2025 roku, kiedy biuro wydłuży godziny pracy do 17:00. To symboliczny moment – zamknięcie starego roku i jednocześnie ostatni dzień, by zapewnić sobie tani abonament na nowe realia parkingowe.
Zmiana, która ma uporządkować codzienność
Rozszerzenie strefy płatnego parkowania na Hubach to kolejny przykład tego, jak Wrocław stopniowo porządkuje przestrzeń publiczną. Choć opłaty za parkowanie zawsze budzą emocje, w tym przypadku mają one służyć przede wszystkim mieszkańcom – ograniczyć rotację samochodów przyjezdnych i sprawić, że miejsce pod domem znów stanie się osiągalne.
Od stycznia ulice Przestrzenna i Boczna wejdą w nowy etap. Dla jednych będzie to koniec wygodnego darmowego postoju, dla innych długo wyczekiwany oddech w codziennej walce o parking. W tej zmianie, jak w wielu miejskich decyzjach, najważniejsza okaże się równowaga między potrzebami kierowców a jakością życia lokalnej społeczności.
