Wrocław zapisał się na mapie polskiej medycyny w sposób, który trudno przecenić. Rok 2025 okazał się przełomowy dla transplantologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej. Liczby mówią same za siebie. Jednakże za każdą z nich kryje się człowiek, dramatyczna walka o życie i nowy początek, który jeszcze niedawno wydawał się niemożliwy.
Pięćdziesiąt przeszczepów serca w jednym roku to wynik bez precedensu w skali kraju. Do tego 77 transplantacji nerek, które dla dziesiątek pacjentów oznaczały koniec dializ i powrót do normalnego funkcjonowania. Wrocław po raz drugi z rzędu został liderem transplantacji serca u dorosłych w Polsce.
Przeczytaj również: Koniec huku nad miastem. Wrocław wprowadza zakaz fajerwerków
Tam, gdzie kończą się inne możliwości
Dla pacjentów z krańcową niewydolnością serca transplantacja jest często ostatnią deską ratunku. To moment, w którym leczenie farmakologiczne i zabiegi wspomagające przestają wystarczać. W 2025 roku właśnie takich dramatycznych historii było we Wrocławiu pięćdziesiąt. Każda z nich zakończyła się nowym biciem serca w ciele człowieka, który dostał drugą szansę.
Ogólnopolski Dzień Transplantacji, przypadający 26 stycznia, w tym kontekście nabiera szczególnego znaczenia. To nie tylko symboliczna data, ale przypomnienie o skali wysiłku, jaki stoi za każdym udanym przeszczepem. Ponadto, o znaczeniu dawstwa narządów.
Zespół, który działa jak jeden organizm
Sukces programu transplantacji serca w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nie jest dziełem przypadku. To efekt wieloletniej pracy i ścisłej współpracy specjalistów z różnych dziedzin, którzy muszą działać z absolutną precyzją i zaufaniem do siebie nawzajem. W proces zaangażowane są zespoły kardiologii, kardiochirurgii, anestezjologii, intensywnej terapii oraz transplantologii.
Transplantacja serca to jedna z najbardziej złożonych procedur we współczesnej medycynie. Jej powodzenie zależy nie tylko od samego zabiegu operacyjnego, ale od całego łańcucha decyzji i działań: od kwalifikacji chorego, przez przygotowanie i opiekę przed przeszczepem, aż po wieloletnie prowadzenie pacjenta po operacji.
Jak podkreśla prof. dr hab. Piotr Ponikowski, dyrektor Instytutu Chorób Serca USK, tak wysoka liczba transplantacji jest dowodem dojrzałości zespołu i skuteczności wypracowanych procedur. To także sygnał, że Wrocław stał się ośrodkiem, do którego trafiają najtrudniejsze przypadki z całej Polski.
Nowoczesna technologia w służbie życia
Istotnym elementem wrocławskiego programu transplantacyjnego jest wykorzystanie nowoczesnych technologii transportu narządów. W 2025 roku po raz pierwszy w Polsce zastosowano system SherpaPak. To rozwiązanie, które pozwala na utrzymanie ściśle kontrolowanej, stabilnej temperatury i chroni serce przed wstrząsami oraz czynnikami zewnętrznymi podczas transportu.
Dzięki temu zespół transplantacyjny ma pełną wiedzę o przebiegu drogi, jaką pokonuje narząd – od momentu pobrania u dawcy aż do implantacji u biorcy. To zwiększa bezpieczeństwo procedury i daje pewność, że serce trafia do pacjenta w możliwie najlepszym stanie, gotowe, by rozpocząć nowe życie.
Rekordy i niewykorzystany potencjał transplantologii
Obok spektakularnych sukcesów w transplantacji serca i nerek, specjaliści USK zwracają uwagę na obszar, który wciąż wymaga rozwoju. Chodzi o przeszczepy nerek od dawców żywych. W 2025 roku we Wrocławiu wykonano osiem takich procedur, co pokazuje, że potencjał tej formy leczenia nadal nie jest w pełni wykorzystywany.
Każdy przeszczep od żywego dawcy to nie tylko lepsze rokowania dla biorcy, ale także szansa na skrócenie list oczekujących. To temat, który wymaga dalszej edukacji, rozmów i przełamywania barier społecznych.
Marzysz o idealnym uśmiechu, ale nie wiesz, od czego zacząć? Zrób pierwszy krok w kierunku zdrowego zgryzu! Umów się na wizytę, aby poznać plan działania. Nasz ortodonta Wrocław wyjaśni Ci, jak wygląda leczenie ortodontyczne i pomoże dobrać najlepszy aparat ortodontyczny.
Wrocław, miasto drugich szans
Rekordowy rok transplantologii pokazuje, że Wrocław nie tylko leczy, ale realnie ratuje życie na skalę, która jeszcze kilka lat temu wydawała się nieosiągalna. Pięćdziesiąt przeszczepionych serc to pięćdziesiąt historii, które mogły się skończyć inaczej. Dzięki wiedzy, doświadczeniu i odwadze zespołów medycznych z Borowskiej zakończyły się one nowym początkiem.
