Siedzący tryb życia stał się cichym standardem współczesności. Godziny spędzane przed komputerem, w samochodzie, na kanapie z telefonem w ręku sprawiają, że coraz więcej osób – niezależnie od wieku – zaczyna odczuwać ból pleców, sztywność kręgosłupa i spadek ogólnej sprawności. Właśnie w odpowiedzi na ten problem we Wrocławiu powstało rozwiązanie, które łączy technologię, ruch i… przyjemność z ćwiczeń. TryVinci to polski system treningowy zaprojektowany z myślą o osobach, które chcą dbać o zdrową postawę. Jednakże nie odnajdują się w klasycznych treningach. Dla jednych barierą są kontuzje, dla innych brak motywacji, przestrzeni lub doświadczenia. Ten projekt powstał po to, by trening przestał być kolejnym obowiązkiem.

Przeczytaj również: Chwile grozy nad Odrą. Samochód runął do rzeki przy Mostach Mieszczańskich

TryVinci. Ciało, które zapomina jak się poruszać

Jak podkreśla Jan Surudo, pomysłodawca tryVinci, wielogodzinne siedzenie systematycznie osłabia naturalny gorset mięśniowy odpowiedzialny za stabilizację kręgosłupa i całego układu ruchu. To właśnie te głębokie mięśnie odpowiadają za to, czy możemy bez bólu chodzić, schylać się, biegać czy nawet długo stać.

Powrót do sprawności nie polega na intensywnym wysiłku ani forsownych ćwiczeniach. Wymaga regularności, precyzji i pracy nad mięśniami, których często nie czujemy. Do tej pory brakowało rozwiązania, które prowadzi użytkownika krok po kroku. Ponadto, pilnuje poprawnej techniki i sprawia, że chce się do niego wracać. TryVinci wypełnia tę lukę.

Kołyska, smartfon i zupełnie nowe doświadczenie ruchu

Sercem systemu jest ergonomiczna kołyska wspierająca kontrolowany ruch tułowia w różnych płaszczyznach. Połączona ze smartfonem i aplikacją wykorzystującą wbudowany akcelerometr, pozwala na precyzyjne monitorowanie zakresu ruchu podczas ćwiczeń. Dzięki temu użytkownik nie tylko wykonuje trening mięśni brzucha i pleców, ale uczy się, jak robić to bezpiecznie i skutecznie.

Aplikacja prowadzi przez kilkanaście ćwiczeń, obejmujących także biodra, pośladki i uda. Całość trwa od 20 do 30 minut. Ponadto, może być wykonywana w trakcie oglądania serialu, słuchania treści edukacyjnych lub poznawania ciekawostek o ludzkim ciele. Trening przestaje być oderwany od codzienności – staje się jej naturalną częścią.

Jak zauważa Aleksandra Tur, studentka AWF we Wrocławiu i współtwórczyni projektu, dzięki wsparciu kołyski i multimedialnej formie ćwiczeń, praca nad postawą przestaje być technicznie trudna. Zamiast frustracji pojawia się poczucie kontroli i realnego wpływu na własne ciało.

Chcesz zadbać o stan swojego uzębienia? Dzięki usługom dentysta Wrocław jest to możliwe! Sprawdź: implanty Wrocław

Ruch dostępny także dla seniorów i mniej aktywnych

TryVinci nie jest rozwiązaniem wyłącznie dla osób młodych czy wysportowanych. Wręcz przeciwnie – jego twórcy od początku myśleli o użytkownikach mniej aktywnych oraz seniorach. Trening odbywa się w pozycji leżącej, z pełnym wsparciem sprzętu, co znacząco obniża próg wejścia i minimalizuje ryzyko przeciążeń.

Dr Rafał Kubacki z AWF we Wrocławiu zwraca uwagę, że problemy z mobilnością pojawiają się dziś coraz wcześniej. Spada ogólna sprawność społeczeństwa, a wiele osób unika aktywności fizycznej, bo kojarzy ją z wysiłkiem ponad siły. W tym kontekście nowoczesne, stacjonarne formy ruchu mogą stać się realnym impulsem do zmiany stylu życia i poprawy zdrowia.

Innowacja, która nie wymaga dużego budżetu

Jednym z kluczowych założeń projektu była dostępność. Smartfon pełni rolę centrum sterowania całym systemem, dzięki czemu sam sprzęt pozostaje kompaktowy i przystępny cenowo. Jak podkreśla Wojciech Małolepszy, współzałożyciel tryVinci, rozwiązanie zostało zaprojektowane z myślą o osobach mieszkających w mniejszych przestrzeniach i dysponujących ograniczonym budżetem.

To nie kolejny drogi gadżet fitness, lecz narzędzie motywujące do regularnego ruchu. Zespół twórców wierzy, że właśnie we Wrocławiu istnieje wyjątkowy klimat do promowania aktywności fizycznej dostępnej dla każdego, bez względu na wiek i kondycję.

Z Dolnego Śląska w świat

TryVinci było już prezentowane na międzynarodowych wydarzeniach, m.in. podczas targów Web Summit, gdzie firma występowała wspólnie z delegacją Dolnego Śląska i ARAW. Obecnie zespół stara się o zewnętrzne finansowanie, by rozwijać aplikację, wprowadzać nowe funkcje i jeszcze skuteczniej zachęcać użytkowników do ruchu.

W świecie, w którym coraz częściej boli nas kręgosłup, a coraz rzadziej mamy czas dla własnego ciała, takie rozwiązania mogą okazać się nie tylko innowacją technologiczną, ale realną zmianą jakości codziennego życia. Jeśli trening może być wygodny, angażujący i dostępny, być może właśnie tak wygląda przyszłość dbania o zdrowe plecy.