Spacerując pod koniec stycznia po wrocławskich parkach i ulicach, coraz częściej można zauważyć drzewa z jasnymi, niemal białymi pniami. Dla jednych to zaskakujący widok, dla innych znak, że miasto przygotowuje się na kolejne kaprysy pogody. Zarząd Zieleni Miejskiej we Wrocławiu rozpoczął bielenie drzew, czyli zabezpieczanie pni specjalną emulsją. To nie zabieg estetyczny, lecz cicha, ale skuteczna forma ochrony przed uszkodzeniami, które mogą zadecydować o zdrowiu drzewa na wiele lat.
Przeczytaj również: Nowa katolicka uczelnia wyższa na akademickiej mapie miasta
Dlaczego koniec stycznia ma znaczenie?
Zima w mieście bywa zdradliwa. W słoneczne dni temperatura pni drzew potrafi gwałtownie wzrosnąć, by nocą spaść poniżej zera. To właśnie wtedy pojawia się największe zagrożenie. Różnice temperatur między dniem a nocą prowadzą do rozszerzania i kurczenia się tkanek, co może skutkować pęknięciami mrozowymi kory. Takie rany często stają się wrotami dla chorób i szkodników.
Jak podkreśla Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu, bielenie chroni pnie przed nadmiernym nagrzewaniem się w słoneczne zimowe dni, gdy wahania temperatur są największe. To właśnie przełom stycznia i lutego jest momentem, w którym drzewa najbardziej potrzebują takiego wsparcia.
Prosty zabieg, długotrwały efekt
Bielenie polega na pokryciu pnia specjalną jasną emulsją, która odbija promienie słoneczne. Dzięki temu pień nie nagrzewa się tak intensywnie, a ryzyko pęknięć i powstawania ran zgorzelinowych znacząco maleje. Choć wygląda to jak zwykłe malowanie, efekt jest czysto biologiczny i ochronny.
Co istotne, jeden taki zabieg może zabezpieczać drzewo nawet przez dwa lub trzy lata. To sprawia, że bielenie jest rozwiązaniem nie tylko skutecznym, ale i racjonalnym z punktu widzenia długofalowej pielęgnacji zieleni miejskiej.
Nie tylko ochrona przed mrozem
Choć najczęściej kojarzymy bielenie z zimą i sadami owocowymi, jego znaczenie wykracza poza chłodne miesiące. Jasna powłoka ogranicza nagrzewanie się pni również latem, podczas fal upałów. To szczególnie ważne w mieście, gdzie asfalt i beton potęgują efekt wysokiej temperatury.
Z tego powodu Zarząd Zieleni Miejskiej uwzględnił bielenie także w umowach pielęgnacyjnych, zwłaszcza dla młodych drzew o ciemnej korze, rosnących na otwartych, nasłonecznionych przestrzeniach. Takie drzewa są najbardziej narażone na stres termiczny, który może zahamować ich wzrost lub prowadzić do trwałych uszkodzeń.
Czy wiesz, że bardzo duża ilość osób w młodym wieku ma braki w uzębieniu? Co gorsza, rzadko zdają sobie sprawę z tego, że to poważny problem! Braki pozostające bez uzupełnienia prowadzą do zaniku kości i wtedy konieczna jest odbudowa kości. By do tego nie doprowadzić, zadbaj o uzupełnienie braków. Zachęcamy do skorzystania z uzupełnień w ramach usług Implanty Wrocław.
Bielenie drzew. Cicha inwestycja w przyszłość miasta
Bielenie drzew nie przyciąga takiej uwagi jak nowe nasadzenia czy spektakularne rewitalizacje parków. To działanie dyskretne, niemal niezauważalne, a jednak kluczowe dla zdrowia miejskiej zieleni. Chroniąc pnie dziś, miasto inwestuje w drzewa, które za kilka i kilkanaście lat będą dawać cień, poprawiać jakość powietrza i łagodzić skutki zmian klimatu.
Białe pnie na wrocławskich ulicach są więc czymś więcej niż sezonowym widokiem. To znak, że zieleń w mieście jest traktowana jak żywy organizm, który – podobnie jak ludzie – potrzebuje ochrony przed gwałtownymi zmianami i ekstremami pogody.
