Nowe Żerniki od kilku lat rosną w oczach. Każdy kolejny budynek to nowi mieszkańcy, nowe potrzeby i coraz większe obciążenie istniejącej infrastruktury. Do tej pory asfalt alei Architektów urywał się na wysokości ulicy Brzozy, pozostawiając wrażenie niedokończonej historii. Teraz ta historia wreszcie doczeka się ciągu dalszego. Rozpoczyna się budowa nowego odcinka alei Architektów, który ma stać się jedną z kluczowych dróg dla Żerników.
Przeczytaj również: Mijanka wróciła i od razu problemy MPK. Poranny chaos na ul. Przyjaźni
Inwestycja za miliony i konkretne terminy
Przetarg na realizację zadania wygrała firma Berger Bau Polska, która za 8,7 miliona złotych wybuduje przedłużenie alei na zlecenie Wrocławskich Inwestycji. Umowa została już podpisana, a wykonawca wchodzi na plac budowy. Natomiast na realizację prac przewidziano siedem miesięcy, co oznacza, że nowa droga ma być gotowa latem przyszłego roku.
Jednakże to nie jest przypadkowy termin. Inwestycja została zsynchronizowana z dynamiczną rozbudową osiedla oraz planami realizacji kolejnych obiektów publicznych.
Odpowiedź na rozwój całej dzielnicy
Przedłużenie alei Architektów nie powstaje w próżni. W tym rejonie planowana jest budowa szkoły, centrum sportu oraz zajezdni tramwajowej. Każda z tych inwestycji generuje ruch i potrzebę bezpiecznego, wygodnego dojazdu. Nowa droga ma stać się kręgosłupem komunikacyjnym, który połączy rozwijające się kwartały mieszkaniowe z resztą miasta.
Dla mieszkańców oznacza to koniec prowizorycznych objazdów, wąskich dojazdów i pieszych ścieżek wydeptanych wzdłuż jezdni.
Masz braki w uzębieniu lub niepokoi Cię jego stan? Potrzebujesz odbudowy zębów? Zobacz – implanty Wrocław
Ulica zaprojektowana dla wszystkich
Nowa aleja Architektów będzie przestrzenią zaprojektowaną z myślą o różnych użytkownikach. Powstanie dwupasmowa jezdnia o szerokości 7 metrów z nawierzchnią bitumiczną, która zapewni płynny ruch samochodów. Równolegle poprowadzona zostanie szeroka na 3,5 metra droga dla pieszych oraz osobna, 2,5-metrowa droga rowerowa, również z asfaltową nawierzchnią.
To wyraźny sygnał, że inwestycja nie stawia wyłącznie na ruch samochodowy, ale na równowagę między mobilnością a bezpieczeństwem i komfortem codziennego poruszania się.
Infrastruktura pod ziemią i myślenie o przyszłości
Pod nową aleją powstanie pełna infrastruktura techniczna. Zaplanowano kanalizację deszczową z systemem muld chłonnych, kanalizację sanitarną, sieci wodociągowe z hydrantami przeciwpożarowymi oraz miejskie kanały technologiczne. To rozwiązania, które mają nie tylko obsłużyć obecną zabudowę, ale także zabezpieczyć rozwój tego obszaru na kolejne lata.
Projekt zakłada również pozostawienie rezerwy terenowej po wschodniej stronie ulicy pod przyszłe torowisko tramwajowe, które ma prowadzić do planowanej zajezdni na Żernikach. To inwestycja, która od początku myśli kilka kroków do przodu.
Zieleń, światło i przestrzeń do życia
Nowa droga nie będzie betonowym korytarzem. Wzdłuż alei zaplanowano nasadzenia 122 drzew – klonów, wiązów, lip szerokolistnych i jesionów – oraz ponad 1200 krzewów, w tym róż i śnieguliczek. Pojawi się również mała architektura oraz nowoczesne oświetlenie drogowe i ścieżkowe, które poprawi bezpieczeństwo po zmroku.
Uzupełnieniem będą oznakowanie pionowe i poziome, porządkujące ruch i podnoszące czytelność nowej przestrzeni.
Kolejny krok w dojrzewaniu Nowych Żerników
Budowa alei Architektów to coś więcej niż kolejny odcinek asfaltu. To znak, że Nowe Żerniki wchodzą w etap infrastrukturalnej dojrzałości. Droga, która jeszcze niedawno kończyła się nagle, stanie się pełnoprawną osią komunikacyjną dzielnicy zaprojektowanej do życia, a nie tylko do mieszkania.
Dla mieszkańców oznacza to wygodę, bezpieczeństwo i poczucie, że miasto nadąża za ich codziennymi potrzebami.
