Co zrobić z ubraniami, których od miesięcy nie nosimy, choć wciąż są w dobrym stanie? Zamiast wrzucać je na dno szafy albo kupować kolejne rzeczy, będzie można dać im drugie życie. W październiku Hydropolis we Wrocławiu zaprasza na wydarzenia poświęcone modzie cyrkularnej, a jednym z nich będzie wyjątkowa, bezgotówkowa wymiana ubrań w zabytkowej Wieży Ciśnień.
To jednak nie wszystko. W programie znalazły się także warsztaty tworzenia dekoracji z tekstyliów oraz zajęcia, podczas których będzie można nauczyć się podstaw szycia. Wszystkie wydarzenia mają zwrócić uwagę na problem, o którym mówi się coraz częściej: moda ma ogromny wpływ nie tylko na nasze portfele i zawartość szaf, ale również na zasoby wodne.
Przeczytaj również: Co naprawdę kryje się na poręczach wrocławskich tramwajów?
Ubranie ma swoją niewidzialną historię
Kiedy kupujemy nową koszulkę, spodnie czy sukienkę, najczęściej widzimy gotowy produkt. Metka z ceną, materiał, kolor, fason. Znacznie trudniej dostrzec to, co wydarzyło się wcześniej.
Zanim ubranie trafiło do sklepu, potrzebna była woda do produkcji surowców, przetwarzania włókien, barwienia i kolejnych etapów produkcji. Za gotową rzeczą kryje się więc znacznie dłuższa historia, niż mogłoby się wydawać.
Według danych przywoływanych przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Środowiska przemysł tekstylny zużywa około 215 bilionów litrów wody rocznie. To ilość odpowiadająca około 86 milionom basenów olimpijskich.
Te liczby robią wrażenie, ale jeszcze ważniejsza jest świadomość, że wpływ przemysłu odzieżowego nie kończy się w momencie zakupu ubrania. Problem pojawia się również wtedy, gdy rzeczy przestają być nam potrzebne i trafiają do odpadów, mimo że nadal mogłyby być używane.
Chcesz zadbać o stan swojego uzębienia? Dzięki usługom dentysta Wrocław jest to możliwe! Sprawdź: implanty Wrocław
Hydropolis pokazuje związek między modą a wodą
Właśnie temu zagadnieniu poświęcona jest wystawa „Woda a Moda. Formuła cyrkularności” prezentowana w Hydropolis. Ekspozycja pozwala spojrzeć na modę z zupełnie innej perspektywy.
Nie chodzi wyłącznie o to, ile ubrań znajduje się w naszych szafach. Ważniejsze staje się pytanie, jak długo z nich korzystamy, co robimy z rzeczami, których już nie potrzebujemy i czy każda potrzeba posiadania nowej rzeczy musi oznaczać kolejny zakup.
Wystawa przybliża ideę gospodarki obiegu zamkniętego. Jej podstawą jest możliwie długie utrzymywanie produktów i materiałów w obiegu. Zamiast schematu „kup – użyj – wyrzuć”, pojawia się zupełnie inne podejście: napraw, wykorzystaj ponownie, wymień, przerób i dopiero na końcu rozważ utylizację.
To podejście szczególnie dobrze sprawdza się w przypadku odzieży.
Wielka wymiana ubrań w zabytkowej Wieży Ciśnień
Największe zainteresowanie może wzbudzić wydarzenie zaplanowane na 18 października. Tego dnia w zabytkowym kompleksie Wieży Ciśnień odbędzie się SWAP Wrocław, czyli bezgotówkowa wymiana ubrań.
Zasada jest prosta. Zamiast kupować nowe rzeczy, można wymienić te, których już nie potrzebujemy, na ubrania przyniesione przez innych uczestników. Pieniądze nie będą potrzebne, a rzeczy, które dla jednej osoby stały się zbędne, mogą okazać się idealnym znaleziskiem dla kogoś innego.
To rozwiązanie ma także wymiar ekologiczny. Każda rzecz, która zamiast trafić do odpadów otrzyma kolejną szansę, może dłużej pozostawać w obiegu. Jednocześnie osoba uczestnicząca w wymianie nie musi produkować dodatkowego popytu na kolejną nową rzecz.
A wszystko to odbędzie się w nietypowej scenerii zabytkowej Wieży Ciśnień przy Na Grobli.
Wydarzenie będzie otwarte dla wszystkich chętnych. Nie trzeba więc być znawcą mody, aktywistą ekologicznym ani kolekcjonerem ubrań. Wystarczy spojrzeć na własną garderobę i zastanowić się, czy nie ma w niej rzeczy, które mogłyby jeszcze komuś posłużyć.
Niepotrzebny materiał może stać się ozdobą
SWAP nie będzie jedyną okazją do rozmowy o drugim życiu tekstyliów. Już 11 października Hydropolis zaprosi na warsztaty tworzenia ozdób z materiałów tekstylnych.
Uczestnicy wykorzystają odpady tekstylne, aby stworzyć z nich jesienne dekoracje. To z pozoru niewielka zmiana, ale właśnie na takich działaniach opiera się idea cyrkularności.
Materiał, który w pierwszym odruchu uznalibyśmy za niepotrzebny, nie musi od razu stać się śmieciem. Może zostać wykorzystany ponownie, przekształcony albo stać się elementem zupełnie nowego przedmiotu.
Warsztaty mają więc pokazać w praktyce, że drugie życie materiału nie musi być skomplikowane. Czasami wystarczy odrobina pomysłowości i gotowość do spojrzenia na niepotrzebną rzecz inaczej.
Zamiast wyrzucać, można nauczyć się naprawiać
Kolejnym krokiem będzie nauka szycia. 25 października w Strefie Wejścia Hydropolis odbędą się warsztaty organizowane we współpracy z firmą Łucznik.
Uczestnicy poznają podstawy obsługi maszyn do szycia. Nie trzeba mieć wcześniejszego doświadczenia, aby spróbować swoich sił.
To ważny element całej idei. Ubranie z niewielkim uszkodzeniem niekoniecznie powinno od razu trafić do kosza. Rozpruty szew, niewielka dziura czy potrzeba przeróbki mogą być problemem, który da się rozwiązać.
Umiejętność samodzielnego wykonania podstawowych napraw może sprawić, że ubrania pozostaną w naszych szafach znacznie dłużej. A im dłużej korzystamy z rzeczy, które już posiadamy, tym mniejsza jest potrzeba ich szybkiego zastępowania nowymi.
Trzy październikowe wydarzenia, jeden ważny temat
Program przygotowany przez Hydropolis tworzy spójną historię. Najpierw można zobaczyć, jak moda wiąże się ze zużyciem zasobów. Później nauczyć się ponownie wykorzystywać tekstylia, wymienić niepotrzebne ubrania albo spróbować je naprawić.
11 października odbędą się warsztaty tworzenia jesiennych ozdób z tekstyliów. 18 października zaplanowano otwartą, bezgotówkową wymianę ubrań w zabytkowej Wieży Ciśnień. Z kolei 25 października będzie można poznać podstawy szycia na maszynie.
Każde z tych wydarzeń pokazuje tę samą zasadę z innej strony: zanim coś wyrzucimy albo kupimy nowe, warto zastanowić się, czy dana rzecz nie może zostać wykorzystana jeszcze raz.
Moda może kosztować znacznie więcej niż pokazuje metka
Cena na sklepowej metce jest tylko jednym z kosztów związanych z ubraniem. Jest jeszcze cena środowiskowa, której konsument często nie widzi.
Zużyta podczas produkcji woda, wykorzystane surowce, energia potrzebna do wytworzenia i transportu produktu, a później problem zagospodarowania niepotrzebnej odzieży – wszystko to tworzy znacznie szerszy obraz przemysłu tekstylnego.
Dlatego moda cyrkularna nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z kupowania ubrań. Chodzi raczej o zmianę sposobu myślenia. Kupować mniej, wybierać świadomiej, korzystać z rzeczy dłużej, naprawiać je, przerabiać i przekazywać dalej.
Czasami najbardziej ekologiczne ubranie to po prostu to, które już mamy w szafie.
Wrocławski październik pod znakiem drugiego życia ubrań
Październikowy program Hydropolis jest więc czymś więcej niż serią warsztatów. To próba pokazania, że wielkie problemy związane z wykorzystaniem zasobów mogą być powiązane z bardzo codziennymi decyzjami.
Nie trzeba od razu całkowicie zmieniać swojego stylu życia. Można zacząć od jednej rzeczy: nie wyrzucać ubrania tylko dlatego, że przestało nam odpowiadać. Można je wymienić lub oddać komuś, kto będzie korzystał z niego przez kolejne lata.
A 18 października będzie można zrobić to wszystko podczas jednej z najbardziej nietypowych wymian ubrań we Wrocławiu – w zabytkowej Wieży Ciśnień.
Udział w warsztatach odbywa się w ramach biletu do Hydropolis. Sama wymiana ubrań 18 października jest natomiast wydarzeniem otwartym dla wszystkich zainteresowanych.
Być może właśnie wtedy okaże się, że rzecz, którą ktoś od dawna uważa za niepotrzebną, dla innej osoby będzie dokładnie tym, czego szukała. I właśnie na tym polega idea drugiego życia – zamiast końca, zaczyna się kolejny rozdział.
